28.06.2007

Wikipedia - wolność i wiedza

Socjolog zachwycił się Wikipedią i tak powstała praca magisterska pt. "Wolność i wiedza:
aksjonormatywny wymiar Wikipedii"
Juliana Madeja. Chwała autorowi przede wszystkim za to, że opublikował PDF z pracą w necie.

Dla mnie jako Wikipedysty praca była ciekawa, ale nie jakoś specjalnie odkrywcza. Nie znalazłem w niej wniosków, które mogłyby wpłynąć w istotny sposób na samą (polską) Wikipedię. Jednak to, że jest to naukowe podejście do Wikipedii (wcześniej chyba były już jakieś prace licencjackie) jest dla Wikipedii jakiegoś rodzaju nobilitacją.

Słowa kluczowe: Wikipedia, Internet, wartości, zasady, system aksjonormatywny, wolność, wiedza,
neutralność, encyklopedia

6.06.2007

Wikipedia wchodzi na wyższy poziom

Dla mnie przez te kilka lat Wikipedia była przede wszystkim projektem wspólnego tworzenia encyklopedii, a nie encyklopedią per se. Wikipedia to encyklopedia in statu nascendi, smakowicie zapowiadająca się potrawa, ale w kuchni, a nie na stole - jeszcze nie do konsumpcji. Trzeba zaczekać żeby móc w pełni delektować się smakiem. (Niektórzy to lubią "kucharzyć".)

Oczywiście istniały próby opublikowania jakiegoś rodzaju encyklopedii w oparciu o materiał zawarty w Wikipedii, z których chyba najbliższe celu są wydawane przez Niemców Wikireadery i kieszonkowe encyklopedyczne tomiki. Nie wliczam do encyklopedii wydawanie CD-ROMów czy DVD z zawartością "jak leci", bo to tylko to samo co Wikipedia, lecz w postaci elektronicznej.

Chodzi mi o to, że dla mnie prawdziwy materiał encyklopedyczny koniecznie wymaga wytężonej pracy merytorycznej, językowej i edytorskiej. Oczywiście każda encyklopedia zawiera błędy, niedociągnięcia lub nieaktualne dane, ale prawdziwe encyklopedie mają jakiś ujmujący look and feel.

Drugą ważną cechą jest zbliżanie się do osiągnięcia celów Wikipedii:

Imagine a world in which every single person on the planet is given free access to the sum of all human knowledge. That's what we're doing.

Powstają wartościowe i pożyteczne inicjatywy, które wbrew krytyce Wikipedii pozwalają zachować optymizm, że to co robimy ma sens. Światełko w tunelu dla utrudzonych i tracących wiarę w sens swojej mozolnej pracy Wikipedystów. Encyklopedia z misją i jest się czym pochwalić przed światem:

Żeby tak po polsku.... Sursum corda.

25.05.2007

Polska Wikipedia jest cytowana

Polska Wikipedia jest coraz częściej cytowana. Nie tylko w Internecie, co samo w sobie, jest dość oczywiste, ale także w innych mediach. W prasie dość często cytuje spore fragmenty artykułów z polskiej Wikipedii tygodnik Angora. Chociaż wcześniej nagminnie zdarzało się Angorze pomijać milczeniem pochodzenie zamieszczanej informacji, ostatnio poprawili się i podają pod cytatem: z Wikipedii. Trochę to mało, nie ma back linku, informacji o licencji i autorach, ale lepsze to niż nic.

Ostatnio 22 maja 2007 w TVP2 w programie "Express Reporterów" w reportażu pt. Tajemnice Ewy, cytowano dość spore fragmenty artykułu Niebieski pokój, podając otwarcie Wikipedię jako źródło cytowanych informacji. Informacje z Wikipedii stanowiły ważny punkt reportażu i służył jako poparcie tezy jego autora. Wersja na którą powoływał się reportaż, chociaż ciekawa nie wyglądała zbyt imponująco.

Miałem nieciekawe wrażenie, że mamy przerażająco wiele artykułów, które nie są gotowe na to, żeby je pokazać światu. Bardzo wiele czasu i pracy potrzeba, a jakoś nie widać światełka w tunelu...

18.05.2007

Pomocnicze Yahoo Pipes

Niezmiernie ciekawa usługa internetowa, która potencjalnie może zrewolucjonizować dostęp do informacji w Internecie (albo nie) to Yahoo Pipes.

Ponieważ Wikipedii brakuje sporo pod względem rozwiązań technicznych, a developerów jest mało i trudno się doprosić o włączenie jakiegoś konkretnego, pomocnego rozwiązania w MediaWiki warto zainteresować się Yahoo Pipes.

Najprościej mówiąc Yahoo Pipes pozwala na łączenie i manipulację, różnymi źródłami informacji (najczęściej są to kanały RSS). Możliwości tworzenia tzn. mashupów są prawie nieograniczone. Zasadniczą zaletą tej usługi jest to, że jest bardzo prosta w obsłudze i a całość "programowania" dokonuje się w graficznym edytorze. W zasadzie jest to dość proste, co mówi wam, ktoś kto nie ma żadnych pretensji do bycia programistą lub choćby internautą o większym technicznym zacięciu.

Zacząłem od utworzenia prostego filtru, który prezentuje nowe strony utworzone przez niezalogowanych użytkowników polskiej Wikipedii (popularnie nazywanych IPkami).
Strona z tym potokiem (pipe po angielsku to rurka, ale w terminologii informatycznej też potok) jest dostępna tutaj ( w postaci feedu RSS) lub tutaj w postaci podglądu.

Inne zastosowanie to połączenie w jednym kanale RSS nowych artykułów utworzonych przez IPków z najnowszymi edycjami dokonanymi przez niedawno zarejestrowanymi użytkownikami (newbies) informacje tutaj, a kanał RSS tutaj.

Inne ciekawsze pomysły:

  • wyświetlanie plików graficznych z zasobów Flickr.com, które mogłyby zilustrować nowododany artykuł
  • wyświetlanie w postaci jednego kanału RSS zmian w dyskusji danego Wikipedysty na wielu Wikipediach np. WP-En, WP-De, Commons i Meta (rodzaj powiadamiania).
Inne informacje:

15.05.2007

Wikipediowa eksplozja edycyjna

...czyli współpraca online à la Wikipedia

Zawsze zadziwiało mnie jak ten anarchistyczny eksperyment twórczy jakim jest Wikipedia, nie tylko działa, ale przynosi częstokroć doskonałe efekty. Przecież to nie powinno w żaden sposób się udać. A jednak...

W działaniach podejmowanych przez zespoły ludzi zwykle działa prosta recepta:

  1. zgromadź ludzi
  2. daj im cel
  3. daj im motywację
  4. daj im narzędzia
W realnym świecie to się dzieje w tysiącach, setkach tysięcy jednostkowych przypadków i działa lepiej lub gorzej. Zwykle dodatkowo wymaga to oczywiście pieniędzy, czasu, know-how i organizatorów popartych teorią i metodologią.

Jeśli do przepisu na dzieło dodasz jeszcze wolność (celów i działań), altruizm, globalną wioskę i MediaWiki, danie podane do stołu może być wprost przepyszne.

Jest szereg bardzo dobrych, czy wybitnych artykułów w Wikipedii stworzonych przez kilka osób czy nawet pojedynczego autora, jednak w tym wypadku chodzi mi o współpracę online wielu Wikipedystów.
Jak się wydaje, żeby w wypadku artykułów w Wikipedii osiągnąć pewną "masę krytyczną" potrzeba wydarzenia porywającego jednocześnie do twórczego działania setki, czy tysiące Wikipedystów. Tak było w wypadku tsunami na Oceanie Indyjskim (ang.), terrorystycznego ataku bombowego w Londynie (ang.) czy ostatnio zajść na Virginia Tech (ang.)
W stosunkowo krótkim czasie, praktycznie in real time na oczach czytelników, poprzez tysiące pojedynczych edycji zmierzających w pożądanym kierunku powstawały najlepsze dostępne w Internecie czy poza nim relacje dotyczące tych zdarzeń.

Mimo powszechnych głosów krytyki kierowanej w stronę Wikipedii i jej otwartego, nieskrępowanego i w zasadzie anonimowego dostępu do edycji artykułów, to te wyżej wymienione artykuły zostały uznane za namacalny dowód na to, że taki model często sprawdza się w praktyce.

Ostatnio ten artykuł (ang.) w New York Timesie w pozytywnym świetle przedstawia kulisy i efekty twórczej pracy Wikipedystów nad artykułem o strzelaninie w Virginia Tech.

Ten fenomen współpracy online powinien mieć jakąś nazwę, może Wikipediowa eksplozja edycyjna ?

Warto byłoby dowiedzieć się: ilu edycji, ilu autorów potrzeba, co przyciąga i motywuje do autorów do dodawania własnych edycji, czym pod różnymi względami różni się taki artykuł od "normalnego" artykułu Wikipedii.

Gdyby tak eksplozje twórczego działania można okiełznać i w skoordynowany sposób kierować na wybrane zadania...

Mało nas, mało nas...

W każdej Wikipedii istnieje, ale moim zdaniem nie jest powszechnie uświadamiane, pojęcie całkowitego obciążenia pracą, które krócej i lepiej można określić angielską nazwą workload. Inaczej mówiąc jest to suma zadań, które trzeba w danym okresie wykonać.
Komplementarnym określeniem dla workload jest oczywiście manpower, czyli łączne "siły przerobowe" danej Wikipedii w pewnym okresie czasu.

Rodzajów aktywności wymaganych od redaktorów Wikipedii, które trzeba dokonywać każdego dnia, jest bardzo wiele:

  • sprawdzanie nowych artykułów
  • sprawdzanie nowych edycji, dokonywanych w już istniejących artykułach - przynajmniej tych które pochodzą od IPków i nowicjuszy
  • udział w SDU, PoczSDU, PAnM, PGnM,
  • udział w wewnętrznej administracji społeczności - nominacja adminów, rozwiązywanie konfliktów itp.
  • czytanie list dyskusyjnych
  • udział w dyskusjach na kanałach IRC
  • udział w dyskusjach kierowanych konkretnie do danego redaktora od innych użytkowników czy redaktorów Wikipedii

Każdy otrzaskany w bojach Wikipedysta wie, że zupełnie odmiennie pod tym względem wygląda sytuacja w mniejszych Wikipediach, a inaczej w powiedzmy, 10 największych, ze szczególnym uwzględnieniem angielskiej. Chociaż w mniejszych Wikipediach można ogarnąć całość nowej treści, tzn. nowych artykułów i nowych edycji, ale tam ilość "rąk do pracy" jest stosunkowo mała.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w "dużych" Wikipediach tam dziennie powstają setki i tysiące nowych artykułów, a ilość pojedynczych edycji jest wprost astronomiczna.
Więcej na temat statystyki poszczególnych Wikipedii znajduje się w centrum statystycznym Wikipedii.

Co z tego, że jest są tysiące Wikipedystów skoro ich ilość jest ciągle niewystarczająca.
Ile edycji może sprawdzić, formatowania poprawić, wikizacji i weryfikacji merytorycznej dokonać 1 Wikipedysta w ciągu 1 dnia ? A trzeba pamiętać, że większość Wikipedystów woli pisać niż mozolić się nad sprawdzaniem nowych art. i edycji oraz niewdzięczną robotą administracyjną.

Powstawały narzędzia i inicjatywy (szczególnie w największych Wikipediach, gdzie też problem jest najbardziej palący), których celem było opanowanie tego "sztormu" edycyjnego, ze skutkiem niestety podobnym do walki z tym atmosferycznym. O narastającym, skłaniającym do podjęcia pilnych działań problemie zatorów w pracy redakcyjnej pisze w artykule Backlogs (30 kwietnia 2007 r.) angielski Signpost.

Jakie jest rozwiązanie tego problemu? Na pewno nie jest to prosta sprawa.

Jedno które przychodzi do głowy to nasilenie rekrutacji i edukacji nowych, świadomych swoich zadań Wikipedystów, drugie to jakieś rewolucyjne zmiany w narzędziach dostępnych w codziennej pracy każdemu Wikiredaktorowi.

11.05.2007

Statystyczne ciekawostki kwietnia 2007

Opierając się na wynikach uzyskanych z dostępnego online narzędzia statystycznego o nazwie WikiCharts można wyciągnąć parę ciekawych spostrzeżeń.

Jakie hasła i zagadnienia były popularne w polskiej Wikipedii w kwietniu 2007 roku ?
Dominują tematy ogólne - czyli tego się można było spodziewać, np.:

Mocno trzymają się tematy szkolne, np.:
"Kultura" telewizyjno-internetowa:
Tego nie wiedziałem, np.:
Warto zaglądać do statystyk żeby: wiedzieć co jest "na topie", gdzie może pojawić się wandalizm i jakie artykuły należy dopracować, żeby nie "straszyły" szerokie rzesze odwiedzających.